5 minut.
5 minut medytacji.
Odpalam utwór,w tym wypadku jakiś utwór gdzie 808’s mogą rozsadzić moją głowę, nie
pogardzę samplem z gitarą który uwiedzie mnie podczas depresji ale podczas
upojnej nocy również.
Stosuje taktykę oddechu...
Popadniesz w te treści niczym w eskapizm, Piszę o psychologicznym podejściu do życia, o drobnych rozważaniach czy też o swojej śwince morskiej. Mogę tego wszystkiego nienawidzić a zaraz po tym uwieść ciebie żarcikiem. Poważnie! Sam wiesz..